Futbolowy weekend na Stadionie Olimpijskim

Puchar Europy w sobotę, Liga Futbolu Amerykańskiego w niedzielę. Tak wygląda rozkład meczów Panthers Wrocław na Stadionie Olimpijskim w ten weekend.  Tak intensywnego kalendarza nie miała jeszcze żadna drużyna futbolu w Polsce.

Weekend z futbolem amerykańskim rozpocznie się w sobotę o 14:30. To właśnie wtedy Pantery rozpoczną swój decydujący mecz w fazie grupowej pucharu Sportklub CEFL. Po efektownym zwycięstwie wyjazdowym z Mistrzem Turcji Koc Rams, Panthers stają przed szansą historycznego awansu do finału pucharu. By tego dokonać muszą pokonać mistrzów Serbii Kragujevac Wild Boars i liczyć na potknięcie Calanda Broncos. – Porażka w pierwszym meczu grupowym to wielki pech. Wiemy, że Szawajcarzy byli w naszym zasięgu, ale niestety kontuzja naszego rozgrywającego w jednej z pierwszych akcji meczu całkowicie obróciła jego bieg – opowiada Michał Latoś, Prezes Zarządu Panthers Wrocław. Dowodem tej tezy było spotkanie rozegrane w stolicy Turcji, gdzie na pozycji rozgrywającego zadebiutował Tony Dawson. Efekt? Rekordowa wygrana i potężna siłą formacji ataku.

Teraz przed Wicemistrzami Polski kolejny trudny test. We Wrocławiu naprzeciw nich staną Kragujevac Wild Boars, którzy po inauguracyjnym zwycięstwie nad Koc Rams również mają szansę na awans do finału. – Serbskie drużyny słyną z twardej, fizycznej gry. Wild Boars w swoim pierwszym meczu zaimponowali również siłą ofensywy zdobywając aż 53 punkty. Nie trzeba nas mocniej motywować. Zwycięstwo może otworzyć nam drogę do finału. To i doping kibiców będą nas niosły w kolejnych akcjach – mówi Kamil Ruta, zawodnik Panthers Wrocław.

Puchar Europy w sobotę o 14:30, a w niedzielę o 13:30 mecz na krajowym „podwórku” przeciwko Wataha Zielona Góra. Jak Pantery planują sobie poradzić z tak wielkim wyzwaniem, jakim jest rozegranie dwóch meczów w ciągu dwóch dni? – To nie pierwszy raz, kiedy w jeden weekend rozgrywamy dwa spotkania. W pierwszym takim przypadku zakończyliśmy ten maraton z Pucharem Europy w rękach, więc i teraz wiemy, że naszych zawodników stać na dwa zwycięstwa. Przed sezonem zmieniliśmy system przygotowań, zrezygnowaliśmy ze składu B, to wszystko, by zwiększyć głębię składu – wyjaśnia Jakub Głogowski, menedżer Panthers Wrocław.

Na pewno w meczu z Watahą szansę dostanie wielu zmienników, którzy jednak otrzymują ją w każdym meczu i pokazują się ze świetnej strony, dzięki czemu Panthers w Lidze Futbolu Amerykańskiego są jedyną drużyną bez porażki pomimo bardzo trudnego terminarza rozgrywek. Czy wyjdą zwycięsko z podwójnego testu? O tym przekonamy się już w sobotę i niedzielę.

Na Stadionie Olimpijskim, jak zawsze czeka wiele atrakcji. Foodtrucki, konkursy, strefa dla dzieci, pokazy cheerleaders i wielkie emocje. Taki plan na weekend zafundują nam wrocławskie Pantery. Bilety na oba spotkania dostępne są na stronie www.goingapp.pl oraz salonach Empik, a także w kasach w dniu meczu.