Bob Conroy i Alex Burdette – wywiad z nowymi trenerami

Alex Burdette i Bob Conroy to dwie nowe twarze w sztabie Panthers Wrocław. Trenerzy odpowiedzialni będą za atak i obronę drużyny, którą nadal prowadzić będzie Val Gunn. Tuż po podpisaniu kontraktów zaprosiliśmy obu szkoleniowców do rozmowy, w której opowiedzieli nam o sobie i swoich planach.

Witamy, na początek opowiedzcie nam trochę o swoim doświadczeniu trenerskim i sportowym.

Bob Conroy: Zacząłem grać w futbol, mając 10 lat i od razu stało się to jedno z moich największych miłości. Od kiedy zacząłem grę w college, wiedziałem, że bycie trenerem to jest właśnie to, co chcę robić w życiu. Kiedy dorastałem wielu trenerów było moimi mentorami, którzy kierowali mnie w życiu. Byłem zawodnikiem, dopóki kontuzje nie zmusiły mnie do przerwania kariery. Wtedy też zacząłem pracę jako trener. Od tamtej pory byłem szkoleniowcem w Ohio, Louisianie, Alabamie i Florydzie w Stanach Zjednoczonych, a w Europie w Niemczech i w Polsce.

Alex Burdette: Moja historia była podobna, ale moim mentorem był mój tato, który przez wiele lat był trenerem w szkołach średnich i college. Ja sam studiowałem na Clemson University, gdzie mogłem spędzić czas z najlepszymi trenerami w kraju i chłonąć od nich wiedzę. W Europie jestem od 3 lat i cały czas się uczę.

Świetnie. Powiedzcie nam, jak opisalibyście swój styl trenerski?

Bob: Wiedzę, że przygotowania i bycie kompletnie przygotowanym to klucz o sukcesu na każdym poziomie klubu sportowego. Każdy musi być w 100% zaangażowany w założony plan i rozumieć, co jest od niego wymagane. Tylko drużyna, która skupia się na detalach i wykonuje je z największą precyzją może wygrywać mecze. Do tego oczywiście potrzeba wiele pracy i skupienia.

Alex: Bob pięknie to ujął, a ja dodam do tego, że futbol musi być również świetną zabawą. Kluczem jest też szacunek do swoich kolegów, trenerów i sztabu. Kiedy wszyscy dają z siebie 100% sukces jest zawsze w zasięgu.

Widać, że obaj kochacie futbol, pytanie za co kochacie go najbardziej?

Bob: Dorastałem, grając w tę wspaniałą grę, którą uważam za najlepszy sport na świecie. Nie jest ważne jak jest dobra jednostka, bo wygrywa zawsze drużyna. Praca zespołowa i przygotowanie, o którym wspomniałem jest najważniejsze. Bez tego sukces nie jest możliwy. Tylko w futbolu współpraca jednostek ma tak wielkie znaczenie dla całego zespołu.

Alex: Futbol, jak powiedział Bob wymaga wielkiej współpracy, która też jednoczy i łączy ze sobą ludzi. Nie ma wielu rzeczy w życiu, które tak bardzo potrafią zjednoczyć ludzi wokół wspólnego celu. Niezależnie od tego skąd pochodzą i czym się zajmują.

Czego zatem mogą oczekiwać od Was kibice?

Bob: Panthers Wrocław są jedną z najmocniejszych i najbardziej oddanych organizacji w Europie, jakie widziałem. Dlatego też damy z siebie dokładnie to samo, a kibice mogą oczekiwać, że drużyna zawsze będzie przygotowana tak dobrze, jak to tylko możliwe do kolejnych spotkań. Dzięki temu w każdy weekend będą mogli oglądać świetną drużynę. To jest dla nas najważniejsze. Dać z siebie wszystko w każdym meczu.

Alex: Mecze w każdy weekend będą okazją, by zobaczyć ofensywę na najwyższych obrotach, która grać będziesz szybko i fizycznie przez wszystkie cztery kwarty.

To na koniec powiedzcie nam jeszcze, jakie macie cele na sezon 2020?

Bob: Moje cele są praktycznie takie same w każdym sezonie. Przygotować drużynę fizycznie i mentalnie do tego, by była gotowa w każdym meczu. To wymaga wielkiego zaangażowania i jest czymś więcej niż przyjechanie na stadion w dniu meczu. Mam nadzieję, że będę mógł pomóc, by Panthers zdobywali kolejne sukcesy i by drużyna była gotowa do walki z wszystkim na europejskim poziomie.

Alex: Być tak świetni, jak tylko możemy być i zawsze dać z siebie 100%. Wielu zawodników już zdążyło się ze mną skontaktować i rozmawiać o tym, jak bardzo gotowi są gry. To pokazuje jak mocno są zaangażowani i głodni rywalizacji. Nigdy nie będzie satysfakcjonowało nas dzisiaj, bo jutro musimy walczyć o to, by być jeszcze lepszymi.

Dziękujemy za rozmowę! Do zobaczenia we Wrocławiu.