Znamy terminarz meczów

Domowym, towarzyskim pojedynkiem z Amsterdam Crusaders 21 marca Panthers Wrocław rozpoczną nowy sezon futbolu amerykańskiego. W harmonogramie widnieje także jedno spotkanie w ramach rozgrywek CEFL oraz osiem meczów LFA. I na tym z pewnością się nie skończy.

Znamy terminarz gier Panthers Wrocław w zmaganiach Central Football European League.

Towers czy Mean Machines?

W tym roku system roz-grywek CEFL zmienił swoją formułę. Fazę grupową zastąpiła pierwsza runda, w której zostaną rozegrane cztery potyczki. Wygrani awansują do ćwierćfinałów, gdzie już czekają cztery rozstawione zespoły – zwycięzca poprzedniej edycji Swarco Raiders Tirol, finalista Calanda Broncos, a także Vienna Vikings oraz Panthers Wrocław. Mistrzowie Polski zmierzą się z lepszym z pary Kopenhaga Towers – Sztokholm Mean Machines. Mecz zaplanowano na sobotę 9 maja. Potem już tylko półfinał (6 czerwca, prawdopodobnie z Broncos) i ewentualnie finał (27 czerwca, może ze Swarco?).

Na które spotkanie czekam najbardziej? Aktualnie  na to ze zwycięzcą pary wicemistrz Danii – mistrz Szwecji. Zresz-tą na każde kolejne przeciwko coraz to bardziej wymagają-cym przeciwnikom z Europy. Marzy mi się mecz z Vikings –mówi kapitan Panter, Kamil Ruta.

 Podlasie czeka

Rywali z krajowego po-dwórka podopieczni amerykańskiego trenera Vala Gunna znają doskonale. W porównaniu do poprzedniego sezonu stawka praktycznie się nie zmieniła. Jedyną drużyną, z którą przed rokiem wrocławianie nie mieli okazji się mierzyć, jest beniaminek najwyższego szczebla rozgrywkowego, Silesia Rebels. Dla wielu zawodników nowością będzie też wyjazd do Białegostoku na pojedynek z Lowlanders. Ostatni raz Pantery gościły     tam kilka sezonów temu, w 2015 roku. Od tamtego czasu występowały wyłącznie w roli gospodarzy.

To, że gramy na wyjeździe nie ma większego znaczenia, obecnie podróż nie jest już tak męcząca jak przed kilkoma laty. Lowlanders to obok nas najlepsza ekipa w Polsce i z przyjemnością wyczekuję podróży na Podlasie –ocenia Ruta. Rewanż z Crusaders Zanim jednak autokar z logo czarnej Pantery przetransportuje wrocławskich futbolistów z Al. I.J. Paderewskiego do Gdyni, Krakowa, Białegostoku i Zielonej Góry, na Stadion Olimpijski zawitają zagraniczni goście. Tegoroczny sezon futbolu w Polsce zainauguruje bowiem druga odsłona batalii Pantery versus Krzyżowcy         z Amsterdamu. Do pierwszej konfrontacji do-szło niespełna dwa lata temu na holenderskiej ziemi.

– Pomimo formuły towarzyskiej spotkanie w Amsterdamie było bardzo wyrównane do ostatnich sekund. Nasza ówczesna wygrana z pewnością działa motywująco na zawodników z Niderlandów, dlatego też spodziewamy się mocnego meczu na otwarcie rozgrywek w 2020 roku –tłumaczy członek sztabu szkoleniowego Panthers, Jakub Samel.

 Więcej bye weeków

Mocny przeciwnik z innej ligi w towarzyskim starciu – czy to odpowiedni scenariusz na pierwszy akt nowego sezonu? – Jak najbardziej, to świetna drużyna na inaugurację. Silny, zagraniczny przeciwnik z bogatą tradycją wy-grywania działa motywująco na całą organizację do jeszcze większego wysiłku w przed-sezonowych przygotowaniach –mówi Samel. Pozostaje się z nim zgodzić. Jako że rozgrywki LFA – względem poprzednich – zostały wydłużone o miesiąc, zawodników czeka pięć wolnych weekendów.      Jeden bye week podczas Świąt Wielkanocnych, jeden na majówkę plus trzy dodatkowe. Będzie okazja na złapanie trochę świeżości, podleczenie urazów. – To dobra informacja oznaczająca więcej czasu na regenerację. Wierzę, że spełnimy wszystkie założenia na ten sezon, oby tylko omijały     nas kontuzje –kończy Kamil Ruta. Pantery jak zwykle celują przecież w wielki finał rozgrywek krajowych – Polish Bowl, który w tym roku przypada na ostatni weekend lipca. Miesiąc wcześniej odbędzie się natomiast decydująca batalia w Pucharze Europy.