Topowy wide receiver Juan Flores-Calderón nowym graczem Panthers Wrocław. Hiszpański zawodnik dołącza do niezwykle silnego korpusu skrzydłowych, wzmacniając skład dolnośląskiej drużyny na nadchodzący sezon 2026 w rozgrywkach AFLE - The League Europe.
Dwudziestodwulatek swoją przygodę z futbolem amerykańskim rozpoczął we Włoszech w zespole Seamen Milano, którego barwy reprezentował w latach 2018-2024. Jego ogromny talent szybko dostrzeżono w całej Europie, czego najlepszym dowodem było zdobycie prestiżowej nagrody Rookie of the Year już w debiutanckim sezonie w European League of Football w 2023 roku. Po kolejnym udanym roku spędzonym w mediolańskiej drużynie na poziomie europejskim, zawodnik zdecydował się przenieść swój talent do Madrid Bravos. W barwach stołecznego klubu, pomimo dużej konkurencji na pozycji wide receivera, rozegrał znakomity sezon 2025, w którym zanotował 35 chwytów, przekładających się na imponującą liczbę 11 przyłożeń.
Grałeś już we Włoszech i Hiszpanii, a teraz przyszedł czas na Polskę. Czy miałeś już okazję dowiedzieć się czegoś o naszym kraju lub samym Wrocławiu?
Nigdy nie miałem okazji być we Wrocławiu. Śledziłem wyniki drużyny w ostatnich sezonach, a jedyną rzeczą, jaką słyszałem o samym mieście, jest to, że w całym mieście rozstawione są figurki krasnali.
W 2023 roku zgarnąłeś statuetkę „Rookie of the Year”, a każdy kolejny sezon tylko potwierdza Twoje ogromne umiejętności. Jak przez te trzy lata w ELF zmieniło się Twoje podejście do czytania gry i techniki uwalniania się spod opieki cornerbacków?
Zawsze powtarzałem, że w tym sporcie sukces jest możliwy tylko wtedy, gdy wszyscy w drużynie nadają na tych samych falach. Kluczowe jest porozumienie z koordynatorem ofensywy, rozgrywającym i pozostałymi zawodnikami formacji skill. Staram się przygotowywać do każdego meczu najlepiej jak potrafię - analizuję nagrania wideo, by wiedzieć, z kim się zmierzę i czego mogę się spodziewać.
Twój bilans z ostatniego sezonu to 11 przyłożeń na 35 chwytów. Ten wynik robi wrażenie. Zdradzisz nam sekret swojej skuteczności w pojedynkach 1-na-1 oraz to, jak udaje Ci się tak często zamieniać kontakt z piłką na punkty?
Przygotowania w przerwie między sezonami, treningi na siłowni i bieganie na bieżni dają mi szansę na pokazanie pełni możliwości w trakcie rozgrywek. Uwielbiam biegać głębokie ścieżki, a świetna relacja z rozgrywającym i zaufanie ze strony koordynatora ofensywy to klucz do tego, bym mógł grać swój najlepszy futbol.
Z jakim nastawieniem wchodzisz w sezon 2026 w barwach Panthers Wrocław? Masz postawione konkretne cele statystyczne, czy skupiasz się wyłącznie na sukcesie drużynowym i walce o mistrzostwo?
Moje cele na ten sezon są takie same jak co roku: przygotować się najlepiej jak potrafię, poznać wszystkich w zespole, zbudować świetne relacje, wygrywać mecze i dobrze się przy tym bawić.
Mimo młodego wieku masz już ogromne doświadczenie na europejskich boiskach. Jaką radę dałbyś juniorom Panthers, którzy marzą o tak spektakularnym wejściu do seniorskiego futbolu, jakie Ty zaliczyłeś kilka lat temu?
Jedyna rada, jaką mam, to: nie przestawajcie czerpać z tego radości i, co najważniejsze, nie przestawajcie ciężko pracować. Jeśli robisz to, co należy, prędzej czy później otrzymasz swoją szansę. A kiedy to już nastąpi - mierz jeszcze wyżej i wciąż bądź głodny sukcesu.
Na koniec - co chciałbyś przekazać kibicom Panthers Wrocław, którzy z niecierpliwością czekają na Twój debiut na Stadionie Olimpijskim?
My również jesteśmy niezwykle podekscytowani. Przygotujemy się najlepiej jak potrafimy, aby pokazać im futbol na najwyższym poziomie. To będzie niesamowity sezon - przyjdźcie na mecz, bo bardzo was potrzebujemy!