Dylan St. Pierre dołącza do Panthers Wrocław! Kanadyjczyk przenosi się na Dolny Śląsk prosto z boisk CFL.
Dylan dorastał w Ottawie, gdzie reprezentował barwy St. Francis Xavier C.H.S. Kolejnym krokiem w jego karierze były studia na Uniwersytecie w Ottawie. W latach 2016–2022 wystąpił w 33 spotkaniach drużyny Gee-Gees, grając głównie jako wide receiver. W 2023 roku podpisał kontrakt jako wolny agent z B.C. Lions, spędzając kolejne trzy sezony w elitarnej Canadian Football League na pozycji fullbacka. To niezwykle doświadczony zawodnik, który ma wzmocnić ofensywę „Panter” przede wszystkim jako tight end, choć jego uniwersalność z pewnością da sztabowi szkoleniowemu szerokie pole manewru.
Reprezentowałeś barwy B.C. Lions na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Kanadzie. Co skłoniło Cię do przenosin do Europy i kontynuowania kariery właśnie tutaj?
Jako sportowiec i zawodnik zawsze szukam sposobów, by przesuwać własne granice. Kiedy mój czas w Lions dobiegł końca, wiedziałem, że nie skończyłem jeszcze rywalizacji na najwyższym poziomie i czułem niedosyt. Miałem świadomość, że w Europie istnieje elitarny poziom rozgrywek w ramach AFLE, co zmotywowało mnie do dalszej pracy i szukania takiej szansy. Gdy zadzwonili Panthers, z radością skorzystałem z tej okazji!
Ostatnie sezony spędziłeś w CFL, gdzie przepisy znacząco różnią się od tych w AFLE. Jak myślisz, ile czasu zajmie Ci pełne przestawienie się na europejski system gry?
Z pewnością czeka mnie okres adaptacji do przepisów, mniejszej liczby graczy na boisku oraz samych wymiarów boiska. Szczycę się jednak tym, że jestem zawodnikiem potrafiącym się dostosować, a połowa sukcesu w zawodowym futbolu to umiejętność odnalezienia się w różnych sytuacjach. Mam już doświadczenie w grze na zasadach amerykańskich z meczu gwiazd 2021 FBS Tropical Bowl. Będę miał również okazję uczyć się od naszych lokalnych, polskich zawodników i korzystać z ich doświadczenia.
Biorąc pod uwagę Twoją wszechstronność, w jakich sytuacjach boiskowych czujesz się najmocniejszy? Czy preferujesz grę jako „blocking TE”, czy raczej cel w grze podaniowej?
Moje doświadczenie z gry jako skrzydłowy na uniwersytecie, zanim zmieniłem pozycję na poziomie zawodowym, zdecydowanie daje mi przewagę w grze podaniowej. Nawet jako skrzydłowy zawsze byłem dobry w blokowaniu przy biegach i naprawdę cenię u siebie fizyczność. Dopracowałem swój warsztat, by stać się nieustępliwym blokerem, który potrafi wyłączyć z gry defensywnego enda i dać naszej ofensywie impuls w grze na krótkim dystansie.
Jakie cele, zarówno indywidualne, jak i drużynowe, stawiasz przed sobą na nadchodzący sezon w barwach Panthers Wrocław?
Indywidualnie zawieszam sobie poprzeczkę wysoko. Chcę być kluczowym celem w naszej grze podaniowej, a także wnosić duży wkład w grę biegową jako bloker. Jeśli chodzi o cele drużynowe, naszym jedynym zamierzeniem jest sprowadzenie mistrzostwa do Wrocławia i sprawianie, by nasi fani byli z nas dumni co tydzień. Zarówno na boisku, jak i w działaniach dla lokalnej społeczności.
W barwach BC Lions spotkałeś Maxime’a Rouyera oraz trenera Cory’ego McDiarmida, którzy w sezonie 2022 byli związani z Panthers Wrocław. Czy zasięgałeś u nich opinii o klubie przed podjęciem decyzji o transferze?
Tak, zdecydowanie! Max to świetny zawodnik i lider w szatni, więc bardzo zależało mi na jego zdaniu o organizacji. Trener McDiarmid to niesamowity szkoleniowiec i jeszcze lepszy człowiek poza boiskiem, więc również byłem bardzo ciekawy jego opinii. Zarówno Max, jak i trener McDiarmid wypowiadali się o organizacji, sztabie, zawodnikach i samym mieście w samych superlatywach. Po rozmowie z nimi decyzja o przyjeździe do Wrocławia była prosta.
Czy zanim podpisałeś kontrakt z „Panterami”, miałeś już okazję dowiedzieć się czegoś o Polsce, czy to dla Ciebie zupełnie nowy kierunek?
To dla mnie zupełnie nowe miejsce, prawdę mówiąc, nigdy wcześniej nie byłem w Europie. Od momentu pierwszego kontaktu ze strony klubu do podpisania kontraktu minęło niewiele czasu. Wszystko wydarzyło się w ciągu 24 godzin. Jestem jednak niesamowicie podekscytowany tym nowym wyzwaniem. Nie mogę się doczekać, by poznać polską kulturę, jedzenie i zamieszkać w mieście z tak bogatą historią. Zacząłem już nawet ćwiczyć język polski.
Co chciałbyś przekazać kibicom Panthers Wrocław przed startem sezonu 2026?
Dziękuję za ciepłe powitanie! Nie mogę się doczekać spotkania z Wami w dniu meczu oraz podczas wydarzeń lokalnych. Sprawmy wspólnie, by sezon 2026 należał do nas!