Mistrzowie Polski za mocni dla młodego składu Panthers Wrocław

2 godziny temu | 22.03.2026, 10:32
Mistrzowie Polski za mocni dla młodego składu Panthers Wrocław

Warsaw Eagles za mocni dla młodego składu Panthers Wrocław. Mistrzowie Polski wygrywają w inauguracyjnym spotkaniu sezonu 2026 Polskiej Futbol Ligi 28:0.


Już przed spotkaniem wszyscy we Wrocławiu zdawali sobie sprawę z tego, że młodym graczom Panthers już w pierwszym meczu przyjdzie się mierzyć z obecnie najlepszą i najbardziej doświadczoną drużyną polskiej ligi.


Warsaw Eagles od samego początku chcieli przejąć inicjatywę, jednak młode „Pantery” przeciwstawiły się i nieco zaskoczyły gości z Warszawy. Bardzo dobrze wyglądała obrona gry biegowej rywali, natomiast po drugiej stronie piłki z akcji na akcję rozkręcał się rozgrywający Panthers - Joshua Cartwright. Goście mieli ogromne problemy, aby zatrzymać solowe biegi Amerykanina. W pierwszej połowie wrocławianie dwukrotnie meldowali się w red zone rywali, jednak tego dnia byli mocno nieskuteczni pod polem punktowym Eagles, w konsekwencji czego na przerwę goście schodzili z prowadzeniem 14:0.


Jestem bardzo dumny z naszych zawodników. Przyjechała do nas najlepsza drużyna polskiej ligi, a my - składem złożonym z debiutantów oraz juniorów - postawiliśmy im twarde warunki. Była to cenna lekcja, nieco bolesna, ale entuzjazm, który nie opuszczał nas do końca meczu, był niesamowity. Pokazaliśmy, że nie jesteśmy chłopcami do bicia i każdy przeciwnik musi się z nami liczyć” - komentuje Przemysław Lewszyk, koordynator defensywy Panthers Wrocław. 


Obraz gry w drugiej połowie nie uległ zmianie. Wrocławianie walczyli dzielnie, lecz nie zdołali realnie zagrozić doświadczonej ekipie z Warszawy. Mimo porażki, młodym graczom Panthers należą się brawa - wynik nie oddaje bowiem w pełni przebiegu spotkania. Gospodarze mieli swoje momenty po obu stronach piłki, jednak tego dnia pojedyncze udane akcje to było za mało, by zatrzymać Warsaw Eagles.


Mecz z mistrzem Polski z poprzedniego sezonu był dla nas bardzo wymagającym sprawdzianem. Jesteśmy młodym zespołem i to spotkanie pokazało, że drzemie w nas duży potencjał, który będziemy rozwijać z każdym kolejnym tygodniem. Mimo wyniku, zostawiliśmy na boisku kawał serca i zaangażowania zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Takie mecze to dla nas cenna lekcja i ważny krok w budowaniu drużyny na przyszłość.  Wiem, że przed nami jeszcze dużo pracy, ale jestem  przekonany, że idziemy w dobrym kierunku, a młode Pantery też potrafią ugryźć.” - dodaje Mikołaj Pastucha, linebacker Panthers Wrocław 


Dziękujemy wszystkim kibicom za tak liczne przybycie na Stadion Olimpijski. Wasze wsparcie jest nieocenione. Następne spotkanie Panthers rozegrają również przed własną publicznością, więc już teraz serdecznie zapraszamy na mecz z Armią Poznań, który odbędzie się w sobotę 18 kwietnia.



Udostępnij
 
13121672