Re-al Mitchell nowym rozgrywającym Panthers Wrocław w PFL!

12 godzin temu | 24.04.2026, 14:00
Re-al Mitchell nowym rozgrywającym Panthers Wrocław w PFL!

Re-al Mitchell został nowym rozgrywającym drużyny Panthers Wrocław, występującej w Polskiej Futbol Lidze. Amerykański quarterback to niezwykle doświadczony gracz z pierwszej dywizji NCAA.

Re-al zaczął swoją przygodę ze sportem już w wieku 5 lat od futbolu flagowego, a jako siedmiolatek przeszedł do futbolu pełnokontaktowego w lokalnej drużynie Eastvale Mustangs. W szkole średniej reprezentował barwy St. John Bosco w Los Angeles. Kolejnym krokiem w jego karierze były studia na Iowa State University oraz Temple University, a karierę akademicką sfinalizował na University of San Diego.

Warto również wspomnieć, że Mitchell był jednym z trzech głównych bohaterów 2. sezonu serialu dokumentalnego „QB1: Beyond the Lights”, gdzie wystąpił obok takich zawodników jak Justin Fields (Kansas City Chiefs) oraz Sam Hartman (Washington Commanders).

Jak opisałbyś siebie kibicom, którzy nigdy nie widzieli Cię na boisku? Twoje CV obejmuje występy w bardzo różnych systemach w NCAA - jakim typem rozgrywającego jesteś dzisiaj i co uważasz za swój największy atut?

Mój styl gry i boiskowy charakter opisałbym jako robienie wszystkiego, co konieczne, by pomóc drużynie wygrać. Niezależnie od tego, czy trzeba podawać piłkę 30 razy w meczu, czy 30 razy z nią biegać - obie te rzeczy potrafię robić na wysokim poziomie. Możliwość gry w trzech różnych systemach ofensywnych podczas studiów ogromnie podniosła moje „football IQ”, ponieważ zawsze wkładałem mnóstwo wysiłku w to, by być pilnym uczniem tej dyscypliny.


Grałeś dla Iowa State, Temple i San Diego. Każda z tych uczelni to inne środowisko, inni trenerzy i inne systemy. Jak to doświadczenie pomoże Ci teraz, gdy musisz wejść do szatni Panthers Wrocław w środku sezonu?

Te trzy instytucje są bardzo unikalne - jedna znajduje się na Zachodnim Wybrzeżu, druga na Środkowym Zachodzie, a trzecia na Wschodnim Wybrzeżu. Każda z nich różni się pod względem kulturowym. Dzięki temu nauczyłem się przewodzić grupie ludzi o różnym pochodzeniu i doświadczeniach życiowych. Czuję się z tym teraz bardzo swobodnie i nie mogę się doczekać rozwoju jako człowiek, na boisku i w życiu, poznając polskie tradycje.


Masz za sobą grę na najwyższym poziomie akademickim w USA (Dywizja I). Jakiej najważniejszej lekcji nauczyłeś się grając przeciwko topowym talentom w Stanach, którą zamierzasz przenieść na boiska polskiej ligi?

Wierzę w dbałość o szczegóły. Im bardziej drobiazgowy jesteś w swoim fachu i przygotowaniach, tym lepiej możesz zniwelować ewentualne braki w innych obszarach. Na najwyższym poziomie akademickim, gdzie każdy jest świetnym zawodnikiem, kluczowa jest znajomość detali i zrozumienie, „dlaczego” wykonujesz zagrywkę w określony sposób. Mam nadzieję wnieść tę świadomość detali i wiedzę płynącą z mojego doświadczenia do drużyny!


Co sprawiło, że zdecydowałeś się właśnie na Panthers Wrocław? Czy historia organizacji i jej aspiracje do mistrzostwa były kluczowym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji w tym momencie sezonu?

Ta okazja pojawiła się nagle i wiedziałem, że nie mogę jej przepuścić. O programie dowiedziałem się po raz pierwszy, gdy mój były kolega z drużyny, Matthew Vitale (Temple), grał tutaj swój debiutancki sezon i radził sobie świetnie. To, że znałem kogoś w klubie i słyszałem od niego same niesamowite rzeczy, sprawiło, że decyzja była znacznie łatwiejsza - zwłaszcza że nigdy wcześniej nie podróżowałem za Ocean Atlantycki. Uwielbiam pracować na zwycięstwo i wierzę, że ten zespół może wygrać każdy kolejny mecz do końca sezonu.


Z perspektywy amerykańskiego QB: co jest trudniejsze - szybka nauka terminologii nowego ataku, czy odnalezienie się w zupełnie nowej kulturze i realiach życia w Polsce?

To świetne pytanie. Musiałbym wskazać na adaptację do nowej kultury i realiów życia w Polsce. Myślę, że kiedy grało się w tylu systemach co ja, wiele schematów się powiela, podczas gdy każdy kraj ma swoje własne tradycje i historię, co sprawia, że nauka i czerpanie radości z nowego miejsca jest nieco trudniejszym (w pozytywnym sensie) wyzwaniem. Muszę jednak przyznać, że koledzy z drużyny wykonali świetną robotę, witając mnie w organizacji i pokazując mi, jak wszystko tutaj funkcjonuje.


Jako quarterback jesteś naturalnym liderem. Jak zamierzasz zyskać zaufanie drużyny, która jest już w rytmie meczowym, będąc nową twarzą w szatni?

Zaufanie zdobędę poprzez profesjonalne przygotowanie i wygrywanie meczów bez względu na cenę. Większość ludzi lubi być po zwycięskiej stronie rywalizacji, a ja jestem od wygrywania uzależniony.


Na koniec - co chciałbyś przekazać fanom Panthers, którzy z niecierpliwością czekają na Twój debiut na Stadionie Olimpijskim?

Jestem podekscytowany faktem, że tu jestem! Czuję się niezwykle pobłogosławiony i dumny, że mogę nosić strój, który ma tak duże znaczenie. Chętnie spotkam się z każdym z Was i uścisnę Wam dłonie po każdym meczu, aby jeszcze bardziej zżyć się z naszą społecznością!



Udostępnij
 
7568392